Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Test Rorschacha - najczęstsze odpowiedzi badanych na jeden z najstarszych testów psychologicznych

85 851  
181   77  
Wszyscy kojarzymy plansze z plamami, które przedstawia się badanym, by określić ich stan zdrowia psychicznego. Dziś dowiemy się, co najczęściej widzą na nich badani.


Test Rorschacha jest bardzo znany i często pojawia się w popkulturze, jednak w świecie nauki wzbudza wiele kontrowersji.

Założeniem testu jest przebadanie pacjenta pod kątem nieuświadomionych zaburzeń psychicznych. Standardowym pytaniem w tym teście jest "co widzisz na obrazie?", a bada się nie tylko same odpowiedzi, ale także czas reakcji czy ogólne reakcje emocjonalne na widok kart.

Tablice są standardowe, więc na całym świecie i w każdym gabinecie przedstawia się dokładnie te same plamy, opracowane przez Hermanna Rorschacha jeszcze w 1921 roku.

Dalej zobaczymy, jakie odpowiedzi padają najczęściej w trakcie badania. Są one odpowiedziami standardowymi i jeśli badany udzielił właśnie nich bez większych odchyleń, to uważa się, że jest całkiem zdrowy. W dużym skrócie problemy z psychiką ujawniają się w momencie, w którym badany z dużą częstotliwością dostrzega na kartach tę samą scenę, obiekt lub sytuację, lub w momencie, w którym udzieli zbyt wielu odpowiedzi do jednej lub wielu kart.

Dla przykładu zerknijmy na pierwszą kartę (poniżej). Jeśli badany powie, że widzi na niej ćmę, to nic nie wskazuje na problemy, jednak jeśli powie, że widzi ćmę, nietoperza, twarz, swoją babcię, i tak dalej i dalej, to z każdą kolejną podaną odpowiedzią zwiększa się prawdopodobieństwo wykrycia zaburzenia psychicznego.

Zobaczmy więc odpowiedzi standardowe, czyli pojawiające się najczęściej:

#1.

#2.

#3.

#4.

#5.

#6.

#7.

#8.

#9.

#10.



Jeśli w trakcie testu Rorschacha udzielimy właśnie takich odpowiedzi i nie będziemy się szeroko rozwodzić nad plamami, to nie zdradzimy lekarzowi żadnych niepokojących objawów. Tutaj właśnie zaczynają się największe kontrowersje związane z testem: można się bardzo łatwo nauczyć jak go "zdać", więc oszukanie lekarza jest niezwykle proste!

Wielu naukowców uważa, że test jest po prostu nieskuteczny w całej rozciągłości i nie daje żadnych wymiernych rezultatów w trakcie badania. Co więcej, uważa się, że lekarze korzystając z testu Rorschacha często próbują "na siłę" potwierdzić swoje domysły na temat stanu zdrowia psychicznego badanego, więc dopasowują jego odpowiedzi do swojej diagnozy i prowadzą rozmowę z pacjentem w ten sposób, by pogłębił odpowiedzi w kierunku, którego oczekuje lekarz. Prowadzenie rozmowy w taki sposób określa się nawet mianem "zimnego odczytu", czyli technik manipulacji stosowanych przez wróżbiarzy, którzy tak manewrują dialogiem, by sprawiać wrażenie niezwykłej wiedzy na temat drugiej osoby.

Najważniejsze w tym wszystkim będzie jednak to, że pomimo wielu publikacji na temat testu do dziś nie udało się potwierdzić jego skuteczności w badaniach. Często uważa się go więc za test pseudonaukowy i przez to właściwie wyszedł już z użycia.

Jeśli jednak traficie na test Rorschacha, to już wiecie jak macie odpowiadać: krótko i jasno. Bez zagłębiania się w szczegóły, bo jeśli zaczniecie mówić zbyt dużo, to z każdym kolejnym słowem badający będzie miał większe pole do dopasowania Wam jakiegoś zaburzenia psychicznego.

A Ty co widzisz na obrazku?



Źródła: 1, 2

Oglądany: 85851x | Komentarzy: 77 | Okejek: 181 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało