Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 10209 osób, w tym 2186 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik Alejaajaa



Był sobie stadion Polonii
50 591  
421   35  
Stadion z lotu ptaka wyglądał on mniej więcej tak jak poniżej. Okazało się jednak, że nie spełnia on oczekiwań konkurencyjnego klubu sportowego.

Kibice tego drugiego postanowili po przyjacielsku i w czynie zupełnie społecznym przemalować go wg swojego własnego pomysłu.... :)
Kodeks etyczny kochanki i utrzymanki
32 717  
3   11  
Zobacz bez...Zawarte niżej kodeksy etyczne wypełniają poważną lukę w kodeksologii państwa naszych przodków i dzieci, co powoduje, że zarówno utrzymanki, jak i kochanki (obu płci) są niesłusznie obrzucane inwektywami i traktowane per nogam.

UTRZYMANKA


1. Utrzymanka przyjmuje bez ograniczeń zobowiązujące prezenty.

2. Utrzymanka wypełnia bez wahania zobowiązania narzucane prezentami.

3. Utrzymanka demonstruje swoje niezadowolenia z prezentu w stosunku do zobowiązań (jeśli ma to zastosowanie).

4. Utrzymanka z ochotą podejmuje wszelkie działania wynikające ze zobowiązań.

5. Utrzymanka nie domaga się niczego poza zobowiązującymi prezentami.

6. Utrzymanka (jeżeli ma to zastosowanie) potęguje działania wynikające ze zobowiązań.
Eropak VII - Burek? Burek? Słyszysz mnie?!
43 245  
25   33  
Drodzy i ulubieni dewiańci! Teraz gasimy w pokoju światło, zasłaniamy zasłony i zamykamy drzwi. Za chwilę rozpocznie się eromisterium tylko dla wybrańców i lepiej się nie przyznawać do tak obrzydliwych upodobań jak Eropak... 
TYLKO DLA DOROSŁYCH! Zasady są proste - NIE DOROSŁEŚ - NIE LUBISZ - NIE CZYTAJ DALEJ....

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze ja mam 3 jądra.
- Przecież to niemożliwe! Niech się pan rozbierze sprawdzę to.
Lekarz obmacuje patrzy i mówi:
- Pan jest normalny.  Ma pan 2 jądra
- NIE!!! Naprawdę mam 3 jądra. Niech pan sprowadzi kogoś jeszcze niech to zbadają.
Lekarz poszedł wraca z pielęgniarką i mówi jej żeby macała.
Pielęgniarka też stwierdza 2 jądra.
Lekarz wkurzony:
- PAN JESTEŚ ZDROWY!!! PO CO PAN TU PRZYSZEDŁEŚ???
- No bo wie pan, sobota wieczór nie ma co robić to pomyślałem że chociaż ktoś się moimi jajami pobawi :D
 
By Homhom

* * * * *
 
Późnym wieczorem w parku na ławeczce siedzi dwoje młodych.
Księżyc wychodzący zza korony drzew zaczyna ich powoli oświetlać.
Dziewczyna przytulona do chłopaka bardzo mocno wpatruje się dokoła w gwiazMłodzian w pewnym momencie pyta:
Szkolne wypracowania przyszłych autorów zabójczych C.V.
48 179  
4   33  
Zobacz jak piszą inni!Jakiś czas temu publikowaliśmy wspaniałe cytaty z CV i Listów Motywacyjnych. Czy nie nasuwało ci się pytanie: "Skąd się tacy biorą?" Oto możliwa odpowiedź:

(ortografia i interpunkcja zgodna z oryginałem)

Uczennica klasy 5, temat pracy: "Życie dzieci z końca XIX wieku na podstawie omawianych nowel".

"Dzieci z naszej szkapy, byli dla wszystkich bardzo dobre. Wacek był bardzo dobry, też dla wszystkich. Gdy Wacek i jego przyjaciele niemieli co robić poszli na spacer spotkali szkape, chłopcy byli bardzo zdziwieni, co to za człowiek. Szkapa niemiała przyjaciół szukała ich, ale nie mogła ich znaleźć. Gdy chłopcy wrócili już, ze swojego spaceru byli bardzo zaciekawieni, co to była za szkapa. Chłopcy jeszcze nie wiedzieli jak ta szkapa ma na imie. Następnego dnia, gdy chłopcy znowu poszli na spacer myśleli, że znowu spotkają tam szkape no i spotkali tam szkape no i spotkali tam szkape i wkońcu się za szkapą zaprzyjaźnily szkapa była bardzo zadowolona, że w końcu znalazła swoich przyjaciół i była bardzo szczęśliwa, że nareszcie naprawdę znalazła swoich najlepszych przyjaciół i Wacek i jego przyjaciele oraz szkapa byli najlepszymi przyjaciółmi."


Ta sama autorka co opowiadania o szkapie. Temat: "Przygoda Pinokia, która mnie najbardziej rozśmieszyła lub zasmuciła."
Morderca na karuzeli zawsze wraca na miejsce zbrodni.
Computer acronyms
6 952  
1   3  
U think ur good @ comp. acronyms? So y don’t u try th@ list?

NAPSTER
No longer A Possible Solution To Escape Record-buying

TWAIN
Technology Without Any Important Name

PCMCIA
People Can’t Memorize Computer Industry Acronyms

ISDN
It Still Does Nothing

APPLE
Arrogance Produces Profit Losing Entity

SCSI
System Can’t See It

DOS
Defective Operating System
ICBO XXXIX Wejście smoooka!!!
19 574  
6   58  
Grupa zaufania społecznego dziś (jak zawsze) w formie (wysokiej). Na koniec odcinka będzie zabawa z nagrodami, a co. Zatem zanim przejdziemy do końca odcinka zapuśćmy śmiechawkę...

Sprawdź wnętrze...- A ja zostałem dziś zaatakowany chrupką! Wracałem do domu ze szkoły , około 15, gdy nagle zza rogu jednego z budynków wyskoczył na mnie napastnik uzbrojony w chrupkę! Podkreślam, że była to chrupka kukurydziana o smaku serowym. Poniosłem lekkie obrażenia klatki piersiowej oraz liczne siniaki, obecnie leżę w szpitalu. Napastnik za swój atak z pokarmem w ręku został zatrzymany i znajduje się obecnie na komisariacie policji.


- To skandal! Żeby tak w biały dzień chodzić z chrupką po ulicy! 

- Ba, żeby to była zwyczajna chrupka! A tu serowa! Nie wiem, jakim lizakiem dostał Bowie, ale mam nadzieję, że nie był truskawkowy, bo długo nie zaśpiewa. Wypisali mnie już ze szpitala, a napastnik dostał pół roku więzienia za posiadanie chrupki bez zezwolenia . 

- To prawda, obecnie ciężko jest bez strachu wyjść na ulicę. Wczoraj koło południa widziałem, jak pewien facet potraktował jakiegoś chłopaka la

Modlitwy małżeńskie
22 058  
2   20  
Wejdź sobie.Najmilsi Przyjaciele, Bracia i Siostry. Modlitwy poniższe zostały Wybrane z domowego brewiarza codziennego, który wydało wydawnictwo Książki Wiary i Nadziei w roku 1993, strona 128. Niech i Wam służą dobrze.

Modlitwa dziewczyny

Panie,
     
Zanim położę się spać,
Modlę się o faceta, który nie jest kaleką,
Przystojnego, mądrego i silnego,
     
Którego ptaszek jes długi i twardy.
Takiego, który pomyśli zanim coś powie,
I dzwoni kiedy obieca.

Modlę się żeby dużo zarabiał,
A gdy będę wydawać jego forsę, nie będzie się wściekał.
Będzie przysuwał mi krzesło i przepuszczał w drzwiach,
Masował mi plecy i błagał o więcej.
     
Och Panie! Ześlij mi faceta, który mnie zrozumie,
I będzie wiedział co odpowiedzieć gdy spytam się czy nie jestem gruba
Takiego, który bedzie się ze mną kochał cały czas,
W kuchni i w lesie, w windzie i na łące!

Pamiętnik (p)osła
16 868  
0   24  
Zobacz innych zapracowanych!Wydaje Ci się, że praca posła to tylko pobieranie wysokiej diety i jeszcze wyższych kwot na koszty prowadzenia biura? Przekonaj się, że tak naprawdę, to żadne pieniądze nie są w stanie wynagrodzić takiej harówki... ;) 

Poniedziałek
Znów do roboty... Zaledwie zakończyła się poprzednia sesja parlamentu, pamiętam, śpiewaliśmy kolędy i dawaliśmy sobie podarunki pod choinkę, a tu znów już trzeba do roboty. Dzieciaki się śmieją, bo akurat zaczynają się im wakacje, a ja muszę kisić się w ławce. No ale nic, trzeba przecierpieć te dwa albo i trzy tygodnie. Chyba wystąpię o dodatek za pracę w nadgodzinach. Kto to widział tyle tyrać.

Wtorek
Jak gorąco! Odparzyłem sobie pośladki o ławę. Wkurzyło mnie to i rzuciłem pomysł strajku. Oflagowaliśmy się, założyliśmy Poselski Komitet Strajkowy i ogłosiliśmy listę 22 postulatów, bez spełnienia których nie przerwiemy strajku. W razie niespełnienia postulatów zagroziliśmy głodówką rotacyjną, tzn. głodować będą po kolei wszyscy posłowie w godzinach 8-8.15 rano i 02-02.30 w nocy, oraz wszyscy w przerwach między posiłkami. Ci z Ligi Polskich Rodzin głosowali "za", bo w starszym wieku dobrze jest się czasem przegłodzić, ale pod warunkiem żeby głodówkę nazwać postem, bo poszczenie jest jak najbardziej zgodne z wartościami chrześcijańskimi.

Środa
Zachorował kolega z naszego klubu. Mówiłem mu, że langusty z kawiorem nie popija się litrem koniaku! Wysłaliśmy mu życzenia do szpitala: "Drogi kolego, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. 34 za, 5 przeciw, 2 się wstrzymało".

Czwartek
Sprzedam kobietę, faceta...
56 417  
3   21  
Kobieta była już sprzedawana wiele razy i to ogłoszenie znają wszyscy ale facet to coś nowego na rynku.

Zobacz co to dojrzałość!SPRZEDAM KOBIETĘ:

Data pierwszej rejestracji: luty 1970r.
Pierwszy właściciel, kolor biały, pochodzenie krajowe, używana, brak hamulców, lekko się prowadzi, podgrzewane siedzenie, obniżone sportowe zawieszenie, automatyczne ssanie, dwie poduszki powietrzne, pełen lifting. NIE BITA!
Cena do uzgodnienia
UWAGA: darmowa jazda próbna.



SPRZEDAM FACETA:
Ciężka dola serwisanta VI
34 986  
15   21  
Przypatrz się bliżej...Jednostka warczy, CD ROM topi płytki, a myszka kopie prądem? Nie szkodzi. "Przyjdzie informatyk i wyrówna... Przyjdzie informatyk i wyru..."

Ona:
Czy to z panem rozmawiałam 5 minut temu?
Informatyków: Niestety, nie ze mną.
Ona: Och, w takim razie to musiał być ktoś inny….

Klient: Nie mogę znaleźć ikonki „Mój komputer”.
Informatyk: Proszę spojrzeć w prawy górny róg pulpitu (ang. desktop).
Klient: Widzę papier, linijkę, długopis...
Informatyk: Na ekranie!!

Zadzwonił do mnie wujek z dziwnym przypadkiem. Jak tylko załączał się wygaszacz ekranu, pochodził z kilka sekund, a następnie wyłączał się i kursor myszki powoli przesuwała się do góry. Zaskoczony zadzwonił do admina, a ten głąb kazał mu najpierw przeskanować komputer antywirusem a potem przeformatować dysk twardy... No i wujek pyta czy mogę podjechać i pomóc. Zastanowił mnie ten kursor i spytałem wujka, czy czasem kabel od myszki nie ściąga jej z biurka?
Oddzwonił za 5 minut i powiedział, że faktycznie, plątanina kabli wychodząca z komputera ściągała myszkę. A użycie taśmy klejącej zaoszczędziło formatu.
Między nami a kobietami X
48 054  
7   69  
Na razie na bok odstawimy utarczki słowne, a bliżej przyjrzymy się zachowaniom samczym. No cóż już na pierwszy rzut oka widać, że dominujemy i narzucamy swój styl bycia. Bez krępacji i żenady stosujemy maksymę "Nic co ludzkie nie jest mi obce"

Klikaj! Nie zwlekaj!
Jakie obleśne rzeczy robią wasi faceci? Na początku było miło i kulturalnie... a teraz jesteśmy prawie dwa lata po ślubie i po czterech latach znajomości i mój mąż potrafi:
- Pierdnąć bez żenady - niby niechcący ale wcześniej mu to się nie zdarzało a teraz bardzo często.
- Dłubie cały czas w nosie - to już bez krępacji - muszę się drzeć na niego żeby przestał i to na chwilę pomaga, a jak tylko się nie patrzę dłubie znowu.
- Miesza sobie w jajkach i drapie się po tyłku (długo i namiętnie).
- Rano wącha skarpetki czy się jeszcze nadają do włożenia.
- Nie myje zębów wieczorem tylko rano.
Archiwum krótkich: Po czym poznać, że starość nadchodzi?
13 985  
4   2  
Facet wraca z pracy i zastaje swoją żonę z trzema swoimi kumplami z pracy.
- Cześc chłopaki! - woła do nich.
Żona na to:
- Co jest, nie odzywasz się do mnie?

* * *

Mąż kiedy odkrył, że żona go zdradza wszedł na dach swojego bloku. Kiedy stał gotowy do skoku jego kolega widząc to krzyczy z balkonu:
- Nie zapominaj, że przyprawiła Ci rogi a nie skrzydła !

* * *

- Czy wchodzisz w intymne kontakty za pieniądze ?
Kobiety z dużym i małym biustem
82 378  
12   31  
Klikaj! Klikaj!Nieważne jakie masz piersi - jak to już śpiewali Monty Pythoni - "always look on the bright side of life" - zawsze można znaleźć dobre strony.

Kobiety z dużym biustem:

- mogą zatrzymać taksówkę/stopa nawet w najgorszy dzień

- mają miłe miejsce na trzymanie drobnych

- sprawiają, że jogging staje się sportem widowiskowym

- zawsze były i będą interesującymi obiektami dla artystów

- leżąc w wannie potrafią utrzymać suche czasopismo

- mają większą siłę argumentów w negocjacjach (zwłaszcza z mężczyznami niższymi od nich)

- zazwyczaj znajdują popcorn jeszcze długo po wyjściu z kina

- zawsze mogą ponieść dodatkowy ciężar (mają go na czym wesprzeć)

- lepiej unoszą się na wodzie

- wiedzą gdzie zaczynać szukanie zgubionego kolczyka
Rachunek dla króla Stanisława Augusta
19 260  
2   15  
Zobacz inne...Kochani, a teraz gwóźdź nad gwoździe, nie do pobicia. W archiwum książat Czartoryskich w Krakowie znaleziono rachunek z roku 1773, a przedstawiony królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu.  W dosłownym brzmieniu opisywał następująco:

RACHUNEK

za roboty w czasie restauracji kościoła świętokrzyskiego:

za przerobienie brody Bogu Ojcu ..................złp 6,00

za konia pod św. Jerzego .........................złp 30,00

za trzy gołe dziewice dla św. Mikołaja ...........złp 50,00

za skrzypce dla św. Wolfganga ....................złp 10,00

za skórę nową dla św. Augustyna ..................złp 6,00

za przyprawienie rogów Mojżeszowi ................złp 6,00
Czy super wibrator to dobry interes?
28 444  
5   20  
Zobacz więcej!Dobry pomysł nie jest zły... A to, że przy pomocy wibratora można kogoś wyp... mhm... wykorzystać, to wiadomo od dawna. ;)

W Irlandii pewien "byznesmen" wpadł na genialny pomysł. Wykupił reklamę, że ma do sprzedania super wibratory, model z pełnym użytkowaniem, pięciobiegowy itd. Cena okazyjna, mniej więcej połowa ceny podobnych modeli. Oferta ważna do wyczerpania zapasów. Wysyłka po wpłaceniu wyznaczonej sumy na konto bankowe. Wpłynęło do niego około 10 tysięcy zamówień. Wtedy zaczął do wszystkich zamawiających wysyłać list, że niestety, ale zapas się wyczerpał, więc, jako zwrot pieniędzy przysyła załączony czek, do realizacji w banku. Dowcip polegał na tym, że na czeku było napisane, kto, jaki adres, oraz, że jest to zwrot pieniędzy za zakup super wibratora.... tu następował dokładny opis katalogowy. Gość liczył na to, że babki będą krepowały się iść do banku, po w sumie niewielką kwotę, ujawniając co kupowały. Okazało się, że zwrotów miał...
Z pamiętnika porypanego przedszkolaka VII
16 780  
2   12  
Wejdź dalej...No i macie... Nauczył się smarkacz pisać w tym przedszkolu i znowu się rozpisał... ;)


Dzień czternasty
... ja nie chcę mieć dzieci!
Dziś miałem okazję pobawić się w niańkę i wcale mi się to nie podobało. A było to tak: mama Młodego Gałązki i moja umówiły się na zakupy. Nas ze sobą nie brały bo byśmy się tylko wynudzili w sklepie, a i tak nas do niego nie wpuszczają od kiedy Gałązka wysikał się w przebieralni (wtedy myślał że to ubikacja), a mnie wybuchła butla z kolą prosto na półki z jakimś Wersaczem. Już mieliśmy przed oczami parę godzin zupełnej wolności, kiedy okazało się, że z mamami idzie ich koleżanka. Koleżanka to jeszcze nic strasznego (niektórzy twierdzą inaczej) ale ona przyprowadziła swojego synka.

No to mama w przypływie wątpliwego geniuszu stwierdziła że jesteśmy już na tyle duzi że trzylatkiem to się możemy zaopiekować. No to mały został z nami, a mamy z koleżanką wyszły.
Autentyki LXV - Będzie dla wujka Heńka, nie?
25 302  
6   32  

Czy nie dręczyły Cię nigdy pytania rodzaju: Co ma wspólnego Szwajcaria ze Związkiem Radzieckim? Albo jak wygląda sufit w Kaplicy Sykstyńskiej? Na pewno dręczyły. Ale autentyki są właśnie od tego co by te wątpliwości rozwiać:

KOMÓRKOWY

Ściągałam kiedyś sim-locka z telefonu. Na drugi dzień przychodzi gościu z tym telefonem i zadaje pytanie za sto punktów:
- A gdzie pani dała tego sim-locka???

by Kozia

* * *

CMENTARNE

Na 1 listopada pojechałem z rodzicami i dziadkami na cmentarz, no i rozmowa zeszła na tematy: prędkości, policji, itd. Dojeżdżamy już do cmentarza, szukamy miejsca na samochód no i oczywiście dziadek jako osoba mało zorientowana technicznie zaczyna się wydzierać, żeby ojciec zwolnił bo tu jest do 50 a on jedzie 62. Ciekawostką było że my ledwo 10 się posuwamy. Wszyscy spojrzenie na siebie, potem na dziadka i...

Okazało się że  Peugeot Partner na środku deski rozdzielczej ma zamontowany zegar który wskazywał  6:20.

by Silvus

* * *

Wielopak weekendowy LXXX
34 530  
13   27  
No i jest osiemdziesiątka! A do tego jaka ładna nazwa: LXXX! Ale proszę się zbytnio nie napalać - od seXXX dowcipów jest Eropak. Tutaj są grzeczne anegodotki... czasem...

Z okazji osiemdziesiątki wielopaka mały konkursik - szczegóły na końcu.

Na dalekich rubieżach naszego wschodniego sąsiad tj. Rosji mieszka nacja Czukczów. Jako ludzie przyzwyczajeni do życia w bardzo trudnych warunkach musieli oni poznać tajniki sztuki przetrwania, a m.in. również wszelkie sekrety polowania. Dlatego też, w całej Rosji słynęli oni jako najlepsi tropiciele i myśliwi.
Władze w Moskwie oczywiście nie mogły tego przeżyć. "Jak to możliwe, żeby prymitywni Czukcze w czymkolwiek byli lepsi od prawdziwych Rosjan z Moskwy" zastanawiali się dygnitarze. I w końcu uradzili, że wyszkolą jednego ze swoich agentów na najlepszego myśliwego na świecie i wyślą go do Czukczów, żeby się sprawdził w terenie. Jak wymyślili, tak zrobili. Po skończonym rocznym szkoleniu agent był tak dobrym myśliwym, że niedźwiedzia wytropiłby i na betonie, a w cel trafiał z kilometra. No i pojechał do Czukczów. Tam zgłosił się do mężczyzny uchodzącego za najlepszego z najlepszych myśliwych, mówiąc, że chce się z nim zmierzyć.
Bladym świtem wyruszyli z chatki Czukczy na polowanie. W trudzie i znoju przedzierali się przez dziką i zasypaną śniegiem tajgę. Przeszli 5 km - śnieg po kolana, przeszli kolejne 5 km - śnieg po pas, przeszli następne 10 km - śnieg po szyję. Wreszcie, jak Moskwiczanin zaczął się już wkurzać, doszli do polany. Patrzą, a po jej drugiej stronie stoi niedźwiedź. Czukcza na migi dał znać Ruskowi, żeby nic nie robił, a sam zaczął okrążać polanę i zachodzić niedźwiedzia od tył. W końcu jak był tuż za nim, klepnął go w ramię. Niedźwiedź zdumiony się odwraca, a Czukcza wali mu w pysk i zaczyna uciekać przez polanę prosto na Ruska.
Mój szef to kretyn I
24 136  
4   18  
Zawsze tak jest, że swoich szefów uznajemy za... nie do końca rozgarniętych i nieprzewidywalnych. I tak czasami jest, że jak władza uderzy do głowy, to trzeba koniecznie pokazać innym, gdzie ich miejsce w szeregu... Czasami tak beznadziejnie, że aż śmiesznie. To co poniżej, to takie właśnie kfiatki

Kliknij mnie, mnie, mnie kliknij mnie




Dziennik Urzędowy Komendy Głównej Policji nr 1/2004: 
Decyzja nr 314/2003 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie powołania komisji do wybrakowania psa służbowego będącego na stanie Zarządu I Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji 

*****

Kierownik Prewencji w jednym z komisariatów we Wrocławiu, na odprawie:
- Zatrzymywać rowerzystów i kontrolować im bagażniki" 

*****

Wpis w księdze wejść i wyjść komisariatu gdzieś tam:
O godzinie 15 do posterunku przyszedł Jan Kowalski z butelką wódki który poprosił o pomoc w jej opróżnieniu, niestety w/w pan wyszedł bardzo niezadowolony z uwagi na odmowę udzielenia pomocy.
Zakończenie czynności 15:05
Obsługiwał dzielnicowy asp XXX
Nie ma zagrożenia atakiem terrorystycznym na Polskę
22 490  
5   26  
Nie klikaj, bo wybuchnie!Polska to piękny kraj w którym jednak nigdy nie przyjmie się wiele z "zagranicznych wynalazków"...

Pamiętnik terrorysty:

Dzień 1.
Od miesiąca przygotowywaliśmy się do ataku na Polskę. Teraz jestem razem z wieloma innymi, którzy są gotowi oddać życie za wiarę na miejscu. Na lotnisku co prawda zgubiła się część bagaży, ale dużo zostało. Pobili nas łysi panowie w spodniach z paskami. Wynajęliśmy pokój w hotelu.

Dzień 2.
Razem z Al-Muzharedinem i Olazeherem podłożyliśmy bombę w samochodzie i poszliśmy oglądać wiadomości. Ponieważ nic nie mówili o samochodzie-pułapce, poslziśmy sprawdzić co się stało. Z samochodu zniknęły - radio, wycieraczki, pokrowce na fotele, lusterka, blokada na kierownicę oraz bomba. Pobili nas łysi panowie w spodniach z paskami.

Dzień 3.
Dzisiaj odpoczywamy po porażce. Pobili nas łysi panowie. Mają nam przysłać dodatkowy sprzęt z naszego kraju. Wieczorem posłaliśmy 5 naszych z najtwardszymi łbami do baru, mieli zapić Polaków na śmierć. Wszyscy polegli w boju, pomodliliśmy się za nich. Pobili nas łysi panowie.

Dzień 4.

Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Morderca na karuzeli zawsze wraca na miejsce zbrodni.
* * *
Marian chciał coś powiedzieć żonie, ale już po chwili zrozumiał, że wystarczy, aby tylko słuchał.
* * *
Silna, niezależna kobieta po 30-tce wybiera kota podobnego do swojego ojca.
* * *
Wulkanizator Marian mało nie pękł z zazdrości widząc moje nowe opony.
* * *
Strażacy też oglądają mecze na dyżurze. Najbardziej im zależy, aby nie było spalonego.
* * *
więcej »
dodaj kawałek »
Zakazane strony