Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 (zawsze dyskusyjnych) ciekawostek o szczepionkach

52 481  
202   416  
Szczepienia wzbudzają coraz więcej kontrowersji. I choć badania dowodzą tego, jak wiele chorób udało się dzięki szczepionkom wyeliminować, ich przeciwników przybywa. Toczone spory zaś wydają się nie mieć końca.

#1.


Antyszczepionkowcy odnieśli już zauważalne sukcesy - jak chociażby wyraźne zwiększenie ilości zachorowań na krztusiec w 2010 roku w Stanach Zjednoczonych. Przyczyn wystąpienia takiego stanu rzeczy nie trzeba było daleko szukać - statystyki szybko wykazały powiązanie z „epidemią” niechęci rodziców do szczepienia dzieci.

#2.



Skąd wzięła się wrogość do szczepień? Z twierdzeń pewnego lekarza, który próbował dowodzić, że szczepienie dzieci wywołuje autyzm. Wykazano, że przeprowadzone badania były błędne i twierdzenia obalono, a mimo to wiele osób i organizacji upiera się przy szczepieniach jako przyczynie autyzmu. Ten, owszem, stanowi coraz poważniejszy problem, ale nie udowodniono jeszcze ponad wszelką wątpliwość, by to szczepienia dzieci były jego przyczyną.

#3.



Szczepionki to w rzeczywistości bardzo stary wynalazek - starszy zresztą od antybiotyków czy anestezji. Ich wynalezienie przypisuje się Chińczykom, którzy dość prymitywne wówczas jeszcze szczepienia przeciw ospie stosowali już ok. X wieku. Zarówno w Chinach, jak i później w Indiach szczepienie przeciw ospie wyglądało na początku identycznie - polegało na zdrapywaniu strupów z osób, które przeżyły chorobę, i „wdychania ich” przez osoby zdrowe, by mogły się uodpornić.

#4.



Ta sama ospa prawdziwa w 1967 roku zabiła na świecie ponad 2 miliony ludzi. Szacuje się, że w całym XX wieku przez ospę zmarło 300-500 milionów osób! Gdyby nie zintensyfikowane działania na rzecz upowszechnienia szczepień, choroba prawdopodobnie w dalszym ciągu dziesiątkowałaby ludzkość. Tymczasem większość jej przypadków udało się wyeliminować w ciągu dekady od rozpoczęcia „kampanii szczepień” - ostatnie odnotowane zachorowanie miało miejsce pod koniec lat 70. w Afryce.

#5.



Wokół szczepień pełno jest kontrowersji, nieuzasadnionych ale chwytliwych twierdzeń i licznych skandali. Koncerny farmaceutyczne, widzące w szczepieniach doskonały interes, nie są tu bez winy. Co nie zmienia faktu, że druga strona również ma wiele za uszami. W 2001 roku doprowadzono do wycofania tiomersalu - substancji konserwującej używanej w starszych szczepionkach. „Zaniepokojeni rodzice” ogłosili, że ta właśnie substancja wywołuje autyzm. Niestety pomimo wycofania tiomersalu, wskaźnik zachorowań nie zmalał.

#6.



By zatrzymać rozwój choroby nie trzeba szczepić całej populacji - w przypadku odry np. wystarczy 83%. Taki udział osób zaszczepionych zapewni ochronę również pozostałym 17%, bo choroba nie będzie miała jak się przenosić. W każdej porcji szczepionki znajduje się nie więcej niż kilka miligramów zakażonego materiału - to wystarczająco, by wzbudzić w organizmie reakcję obronną i wykształcić odporność.

#7.



Andrew Wakefield, autor artykułu łączącego szczepienia z autyzmem, nie zamierzał sugerować, aby rodzice w ogóle przestali szczepić dzieci - tylko zmienili metodę szczepienia. Zupełnym przypadkiem, ubiegał się właśnie o patent na alternatywą formę. Z kolei w 1955 roku firma produkująca szczepionki popełniła błąd, podając zbyt dużą dawkę wirusa polio. Spośród 200 tys. zaszczepionych dzieci, 192 skończyło z paraliżem, a 10 zmarło. I trudno jakoś oprzeć się wrażeniu, że kiedy w grę zaczynają wchodzić wielomilionowe interesy, kwestie zdrowotne schodzą na dalszy plan.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 52481x | Komentarzy: 416 | Okejek: 202 osób